Autor Wiadomość
emi
PostWysłany: Pią 0:38, 14 Mar 2008    Temat postu:

O tak, ja tak się zastanawiam nad tymi planami od dobrych kilku miesięcy, a właściwie to od początku studiów (już 5 rok, więc trochę czasu) Z początku to sobie myślałam o swoim tylko planie i on wydawał mi się bardzo w porządku, bo Jezusa też też w nim uwzględniłam, a od Niego oczekiwałam, żeby go tylko pobłogosławił Wesoly

Potem to się zmieniło, bo to co wydawało mi sie ważne - runęło. Zaczęłam szukać, pytać...

Chciałabym podzielić się z Wami kilkoma myślami jednego misjonarza szwajcarskiego. Treść pięknie koresponduje z wczorajszym wykładem Antka.

"Bóg pozwala nam iść czasem naszą własną drogą ( i wcale nie musi być nam źle..), ale w końcu chodzi tu o duszę!"

"Tak często szukam w życiu tego, czego chcę… zamiast tego, czego potrzebuję. Jeśli „przeszukuję” swoje serce widzę jak niewiele wiem o tym, co w moim sercu/ w mojej duszy jest ukryte."

"Często będę doświadczać, że moja własna wola nie będzie chciała zaakceptować woli Boga."

"Mogę powiedzieć że przez 10 lat walczyłem przeciwko wołaniu Boga. Nie chciałem, miałem inne plany. Pytałem się również: Czy to rzeczywiście pochodzi od Boga? Czy jest to może mój własny pomysł, albo może pomysł moich bliskich, ludzi wokół? A co na to Biblia?"

"Jeśli się modlimy, czytamy Słowo Boże i go słuchamy, dajemy Bogu okazję, żeby mówił do naszego serca. Czy nie jest to właśnie to, czego także my chcemy? Czy nie chcemy, żeby Bóg mieszkał w naszym sercu (Iz 66: 1-2, Dz 7:48-50)"

"Miałem w życiu wiele: dobrą pracę, mieszkanie... i byłem z tego zadowolony. Ale żeby naśladować Chrystusa, oznaczałoby to wszystko zostawić. Mogłem powiedzieć nie … ale czy miałbym to szczęście, które pochodzi od Boga?"

"Bóg ma dla nas plan. Bogu można służyć na różny sposób. Ale tylko tam, gdzie On mieszka, znajdziemy szczęście, które od Niego pochodzi."

To ważne, żeby szukać nie własnej drogi, ale tego co Bóg chce. To upokarzające, bo czujemy się słabi… „Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę” Jak 4, 6.

To wybrane cytaty tylko, całość w języku niemieckim. Więcej o powołaniu misyjnym. Zainteresowanym mogę przesłac Wesoly
majk
PostWysłany: Czw 16:38, 13 Mar 2008    Temat postu: Szukanie Bożego planu - wykład Antka z 12.03

Witajcie Wesoly

Chciałem zapytać Was o Wasze odczucia po wczorajszym wykładzie Antka - o poszukiwaniu zadania, do którego tu na ziemi przygotował nas Bóg. Myślę, że wykład zaciekawił nie tylko mnie - większość sali zamarła i zamieniła się w słuch. Do tego stopnia, że o oklaskach zapomnieliśmy Wesoly

Jakie są Wasze odczucia w związku z tym tematem? Czy zastanawiacie się niekiedy nad dysonansem między własnym planem a planem Boga? Czy i jak doświadczacie wskazówek Boga co do tego właśnie planu? Czy szukacie go? Czy boicie się go czy raczej jest to dla Was ekscytująca wizja?

Ehh, dużo tych pytań - ale i temat ciekawy. Zapraszam do dyskusji, wkrótce nieco moich odczuć i przemyśleń...

Powered by phpBB Theme ACID Š 2003 par HEDONISM
© 2001 - 2005 phpBB Group